Witam serdecznie...
Przeglądałam ostatnio moje segregatory z wzorami i znalazłam dawno gdzieś zagubiony wzór na frywolitkowego kotka :) tak to już jest jak się szuka to się nie znajdzie, a później przez przypadek wpadnie w ręce 😊
Autorką wzoru jest Do_tori kordonek to Muza 20 kolor jak widać czarny, nawinięty dawno na czółenka, tylko wzoru było brak 😐
Najpierw zrobiłam jednego kotka, ale na czółenkach jeszcze zostały nici i powstał drugi kotek, we dwójkę raźniej -prawda ? :)Kociaki rozgościły się na ławeczce, jeden tak się zmęczył że musiał chwilkę odpocząć 😁Jeszcze zdjęcie na książce :)Niestety to zdjęcie nie za bardzo przypadło im do gustu, ale że to zakładki do książek to zdjęcie na druku musi być 😀
Sesja zdjęciowa bardzo kotki wymęczyła i postanowiły troszkę zrelaksować się pod ławeczką przy roznoszącym się zapachu hiacynta 🌺Taka to dziś u mnie historia z kotkami a jutro 17 lutego obchodzony jest
Dzień Kota 🐱🐱
Kotki zgłaszam na wyzwanie na blogu DIY







Te kotki są BOSKIE!!! Super megastycznie mi się podobają. Wiesz, ta sesja tez jest śliczna, mnie się bardzo podoba, a do tego opisy zdjęć...pięknie.🥰❣️Przytulasy.🤗
OdpowiedzUsuń