Ostatnio mam coraz mniej czasu na robótki, terminy w pracy gonią a i w domu trzeba troszkę ogarnąć,święta zbliżają się wielkimi krokami.......
Ale żeby nie było że nic nie robię:)
koleżanka poprosiła mnie o zrobienie śnieżynek na choinkę,wybrała sobie wzorki,
zapragnęła w tym roku mieć choinkę ubraną w szydełkowe ozdoby, a że nie potrafię odmówić,więc poświęciłam kilka wieczorów i oto są,,,
Tą serwetkę zrobiłam jakiś czas temu,ale dopiero teraz doczekała się kosmetyki :)
Znalazłam w piwnicy szyszki, kiedyś nazbierałam,pomyślałam wtedy że może się przydadzą i przydały się powstała szyszkowa choinka pierwsza jaką kiedykolwiek zrobiłam:)
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednim postem,witam nowe obserwatorki,jest mi bardzo miło,zapraszam rozgośćcie się :)
Pozdrawiam serdecznie :)