środa, 11 kwietnia 2018

Szydełkowy obrus

Witam serdecznie.....
Obrus robiłam zimą,kwadrat po kwadracie,między innymi pracami :) jakiś czas temu skończyłam,tylko nie było czasu na blokowanie,w końcu się zmobilizowałam i oto jest :)
zdjęcie nie oddaje całego uroku,robione z doskoku i tak właśnie to wygląda,ale powiem szczerze że jestem zadowolona z efektu końcowego,jeszcze nie wiem czy zostanie u mnie,czy komuś podaruję,zobaczymy :)))
Na działce trochę ogarnięte dlatego mogłam sobie jeszcze pozwolić na zrobienie kwiatków na nowe karteczki :)
środki to foremka z Ali i masa z Kiku barwiona farbkami do jajek,a potem tylko brzegi lekko zielonym tuszem, myślę że nie wyszły najgorzej,przecież cały czas się uczę :-)
No i powstała jeszcze kartka dla mojej wnuczki Zuzi,zainspirowałam się kartką Reni na fb
wiem że nie jest idealna,ale torebka rysowana ręcznie,bez użycia wykrojnika,dlatego widać różne niedociągnięcia tu i tam:-),ale najważniejsze żeby solenizantka była zadowolona :)
W międzyczasie dotarły do mnie jeszcze karteczki od Małgosi
i Agnieszki
Bardzo za nie dziękuję :)
Wszystkim dziękuję za komentarze i odwiedziny,jednocześnie serdecznie pozdrawiam i życzę dużo słoneczka  :))
Pa,pa

piątek, 6 kwietnia 2018

Mały prezencik

Nasza blogowa koleżanka  Ula obchodzi dziś urodziny, z tej okazji zrobiłam dla niej mały prezencik,wiem że przesyłka jest już u adresata więc mogę pokazać co przygotowałam :)
zakładka frywolitkowa w kształcie serca
do tego mała szydełkowa serwetka
no i jeszcze karteczka z życzeniami
Całość tak się prezentuje
Mam nadzieję że prezent choć skromny spodobał się :))
Moje małe co nie co leci do zabawy u Reni
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę dobrego dnia :))
Jutro zaczynam sezon sprzątania działki,aż się boję o moje kości :-)

czwartek, 5 kwietnia 2018

Bardzo dziękuję ....

Kochani dziś chciałabym podziękować za wszystkie życzenia świąteczne,za wszystkie piękne karteczki które do mnie dotarły i tak dziękuję :
Danusi
Iwonce
Eluni
Ewuni
Ewuni Gawlik
Ani -Nawanna
Reni
Oli
i jeszcze za tą karteczkę bardzo dziękuję,niestety nie wiem od kogo,bo była bez życzeń i pieczątka na kopercie nie do odczytania :)

Jeżeli jeszcze dojdą jakieś karteczki to pokażę w następnym poście,niestety moje też nie wszystkie jeszcze dotarły do adresatów,cóż nasza poczta jak zwykle...
Przesyłam wam serdeczne pozdrowienia i życzę miłego dnia :))))

wtorek, 27 marca 2018

Serwetka do koszyczka

Witam bardzo  serdecznie..
Niby wiosna się zaczęła,ale na dworze zimno,a nawet w święta zapowiadają opady śniegu,co to się porobiło z tą pogodą,przyjdzie nam jeszcze iść ze święconką w śniegu...mam nadzieję że  pogoda się nie sprawdzi :)))
W każdym bądź razie jak by nie było koszyczek  musi się jakoś prezentować...

 Odkąd zobaczyłam ten wzór to już przepadłam :) musiałam ją zrobić :))
 Serwetka,ma 28 cm średnicy i myślę że wspaniale pasuje do koszyczka wielkanocnego,jak również do położenia na stoliku :)
Tutaj jeszcze w towarzystwie mojej kurki :)))
i zbliżenie na wzorek
Oczywiście nie byłabym sobą,gdyby serwetka została ze mną  :)))) no już tak mam że lubię obdarowywać moimi pracami innych....myślę że nowa właścicielka będzie zadowolona z prezentu :))dlatego zgłaszam ją do zabawy u Reni.
Kochani dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem,bardzo jest mi miło czytać tyle pięknych słów :)))) bardzo,bardzo dziękuję ...
***********************************************************
To już ostatni post przed Świętami Wielkiej Nocy,dlatego pragnę złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia,niech te święta będą dla Was zdrowe,piękne,radosne i słoneczne,a na koniec dedykuję Wam piękny wiersz ks Jana Twardowskiego

Wielkanocny pacierz

Nie umiem być srebrnym aniołem -
Ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami -
Tyle już alleluja -
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
Jak na koślawej fujarce -
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie - przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski -
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy -
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku -
Sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali

ks. Jan Twardowski